Bułki hamburgerowe

Uwielbiam hamburgery, ale na swoje usprawiedliwienie powiem, że nie cierpię tych małych, płaskich, typowo fastfoodowych nie podobnych nawet do hamburgerów. Za to mam w mieście fajne miejsce z pysznymi, dużymi, prawdziwymi hamburgerami. Szkoda, że są takie drogie :P I właśnie dlatego, że naprawdę szkoda mi kasy na coś co mogę sobie sama w domu przygotować postanowiłam, że po raz pierwszy upiekę domowe bułki hamburgerowe.
Te ze sklepów mogą się schować!




Leczo

Tą potrawę zna chyba każdy, zdecydowana większość bardzo lubi. Jest prosta, smaczna i pożywna. Czyli posiada wszystkie te cechy, które w jedzonku bardzo, bardzo lubię ;) 


Dziś będzie zatem bardzo, bardzo króciutko. Pokażę Wam moje leczo :)


Nela - ulubienica miłośników podróży

Gdy widzimy imię Nela zazwyczaj mamy dokładnie takie samo skojarzenie. Mała blondyneczka podróżująca po świecie i opisująca swoje przygody. Trafiłam? U nas dokładnie tak jest. Alicja od dawna czyta wszystkie jej książki. Zresztą Nikodem to samo. Nie mam pojęcia dlaczego dotąd nie wspominałyśmy na jej temat na naszym blogu... Czas to nadrobić ;)



Najłatwiejszy chlebek na świecie :)

Trochę tego pieczywa już Wam tu pokazałam. Był chlebek ze słonecznikiem, bułeczki z makiem, chlebek z rodzynkami, chałka, a nawet drożdżówka z jabłkiem. Dziś kolej na inny, bardzo łatwy i przepyszny chlebek. Tak łatwego jeszcze nigdy w życiu nie robiłam :)


Jesteście ciekawi?

Zosia i jej ZOO

Uwielbiam gry planszowe. Mamy ich w domu naprawdę bardzo dużo i... stale dochodzą nowe. Bo wszyscy lubimy po nie sięgać, gdy tylko w nasze progi wkracza nuda. Nasze córki mają wtedy ubaw,  a my wracamy do czasów naszego dzieciństwa. Jest wesoło i głośno. A poza tym wszyscy jesteśmy wtedy razem. Wszystkim humor dopisuje i tak powinno być zawsze. Tak więc gry planszowe zawsze będą mi przypominać najlepiej spędzony czas z bliskimi. Zarówno ten gdy sama byłam malutka, bo z moimi rodzicami też nie raz grywaliśmy w różne planszówki, jak i ten z moimi kochanymi brzdącami. To zdecydowanie jeden z najlepszych wynalazków wszech czasów :)


Dziś pokażę Wam więc grę, w którą zawsze gramy wspólnie. To jedna z tych zabawek, które się nie nudzą i pasują każdemu. Zarówno moje trzylatce jak i jej babci. Jesteście ciekawi? Zapraszam :)

12 miesięcy razem - maj 2017

Przez cały ubiegły rok starałyśmy się wytrwać w naszym noworocznym postanowieniu i raz w miesiącu zabierałyśmy nasze dzieciaki w plener by zrobić im fajną wspólną sesję zdjęciową. W tym roku kontynuujemy ten projekt. Bo choć łatwo nie jest - warto. Tak więc oto dalszy ciąg naszego postanowienia


MAJ

Kopytka z burakami

Ostatnio naszło mnie na próbowanie różnych nowości w kuchni. "Posiedziałam" trochę w drożdżach czego efekt na pewno Wam za jakiś czas zaprezentuje, ale porobiłam także trochę innych rzeczy. Jedną z nowości były u mnie kopytka z burakami. Jesteście ciekawi co to takiego?